Koncepcja narodu w Ameryce Łacińskiej,nierówność społeczna i tendencje autorytarne

Ameryka Łacińska jest jednym z najbardziej zróżnicowanych geograficznie, gospodarczo, politycznie ale przede wszystkim kulturowo regionów świata. Istnieje tam ponad 100 grup etnicznych, z których każda ma swój język, prawa i zwyczaje. Bywa kojarzona jako region, w którym ubóstwo i skrajna nędza osiągnęły wyjątkowo duże rozmiary. Ubóstwo ma różne konsekwencje dla mężczyzn i dla kobiet. Choć statystyki dotyczące rożnych sfer życia wskazują na konsekwentna poprawę sytuacji kobiet, w tym przede wszystkim w dziedzinie wykształcenia, wartopodkreślić ze w regionie obserwujemy swoiste „nakładanie się na siebie nierówności”. W prawie wszystkich krajach regionu sytuacja kobiet pochodzenia afrykańskiego czy indiańskiego ulega dodatkowemu pogorszeniu w następstwie wielorakich i wzajemnie wzmacniających się rodzajów dyskryminacji, które przybierają formę naruszenia praw ekonomicznych, społecznych czy kulturalnych.

Rasa wciąż jest podstawą do określania przynależności do poszczególnych grup etnicznych i warstw społecznych. Biali pozostają na najwyższym poziomie, co zwykle wiąże się także z ekonomicznym uprzywilejowaniem. Metysi natomiast to niższa, ale istotna, ze względu na jej liczebność i funkcje gospodarcze, grupa społeczna.

Kolejnym czynnikiem społecznym bardzo silnie oddziałującym na kształtowanie się nierówności jest kwestia etniczna, czy tez ogólniej kwestia pochodzenia. Pochodzenie rodzinne jest najczęściej czynnikiem absolutnie determinującym status społeczny. Przynależność do danej klasy jest bardzo silna, tak zwany awans społeczny w rzeczywistości nie zdarza się często a jeżeli zaistnieje to automatycznie pociąga za sobą również poczucie „wybielania się”. Dla przykładu Ci bogaci Metysi często paradoksalnie są zaliczani do rasy białej.

Kolejna grupa społeczna to warstwa niższa i większość społeczeństwa Ameryki Łacińskiej. Zalicza się do niej większość grup tubylczych oraz czarnoskórych. Jest to warstwa najbardziej zróżnicowana etnicznie. Indianie najczęściej są widziani jako bezużyteczni i zacofani członkowie wiejskich społeczności lub jako służący w zamożniejszych domach, jako najniższa klasa społeczna, czy ogólniej tania siła robocza. Tubylcze pochodzenie determinuje pozycje społeczne grup etnicznych i tylko w niewielu przypadkach może być przezwyciężone, przez jednostki które cale życie walczą ze swoja nierównoprawna pozycja społeczna.

Nierówności społeczne w Ameryce Łacińskiej manifestują się także min w dostępie do osiągnięć cywilizacyjnych, poziomem i dostępnością szkolnictwa podstawowego czy tez niedostatek służby zdrowia. Tym, którzy materialnie wyszli z biedy, wciąż brakuje innych podstaw dobrobytu, jak edukacja, dostęp do służby zdrowia i kultury. Dlatego reforma zdrowia publicznego i edukacji publicznej będą kluczowe dla utrwalenia ich awansu cywilizacyjnego.
Tak głębokie i trwale nierówności społeczne znacząco wpływają na stan demokracji i praw obywatelskich. Stabilność demokracji zależy również od skuteczności polityki w zakresie zapewnienia rozwoju narodom indiańskim i zintegrowania państwa narodowego, opartego na poszanowaniu różnic kulturowych. We współczesnej Ameryce Łacińskiej istnieje przepaść pomiędzyprawami obywatelskimi w wymiarze zasad politycznych i tymi samymi prawami na płaszczyźnie praktycznej.

Nierówność i bieda , które uniemożliwiają jednostkom zabieranie głosu w sprawach publicznych stanowią największą słabość demokracji w Ameryce Łacińskiej. Według wielu badaczy ponad polowa społeczeństwa nie wierzy ze demokracja rozwiązuje problemy kraju i nie widza w niej szansna poprawę swojej sytuacji społecznej czy ekonomicznej. Ponadto większość mieszkańców AmerykiŁacińskiej rozumie demokrację jako sprawowanie silnych rządów, co oznaczałoby przyzwolenie na stosowanie autorytarnych rozwiązań i form władzy. Najważniejszymi cechami, z którymi obywatele Ameryki Łacińskiej identyfikują demokrację, są wolność oraz wybory. Skoro nie mogą z tego korzystać, jak mają wierzyć w demokrację? Społeczeństwo obdarza zatem zaufaniem takie instytucje jak Kościół katolicki i siły zbrojne. W systemach politycznych większości państw nie ma miejsca na odmienne sposoby rozumienia życia społecznego. Wielu badaczy dostrzega w tej sytuacji kontynuacje kolonializmu, w którym dominująca grupa społeczna narzuca reprezentantom innych grup etnicznych swoje reguły funkcjonowania w świecie. Taki neokolonializm jest powodem nierówności w całej Ameryce Łacińskiej.

Doświadczenie kolonializmu i walki o niepodległość, wpłynęły na powstanie dużego poczucia więzi wśród narodów latynoamerykańskich. Jednak czy można mówić o jakiejkolwiek koncepcji narodu wAmeryce Łacińskiej w świetle tak ogromnych nierówności w regionie ?

W umysłach przywódców walki o niepodległość Ameryki Łacińskiej kiełkowała myśl o jedności całego kontynentu. Simon Bolivar snuł wizje powstania wielkiego państwa, które mogłoby skutecznie przeciwstawiać się Stanom Zjednoczonym.

W Meksyku, po zwycięstwie rewolucji z 1910 roku, minister oświaty Jose Vasconcelos przeprowadził reformę, która miała doprowadzić do ukształtowania się jednego narodu. Stworzył on koncepcje „rasy kosmicznej”, będącej syntezą wszystkich najlepszych cech pozostałych ras.

Dość przyjazne podejście białej władzy do ludności rdzennej Ameryki widać też na przykładzie Brazylii. Getulio Vargas, jako pierwszy prezydent w historii kraju odwiedził Indian w Środkowej Brazylii, miała to być ceremonia jedności narodowej i dowód na realizację programu uczynienia z Indian prawdziwych obywateli republiki. Po raz pierwszy byli oni traktowani jako współobywatele a nie „dzicy”.

Próby utworzenia jednego państwa są podejmowane także dziś. W 1991 r. Parlament Latynoamerykański (Parlatino) próbował jeszcze reaktywować koncepcję stworzenia Latynoamerykańskiej Wspólnoty. Pomysł zakładał powołanie wspólnoty obejmującej 19 państw latynoamerykańskich. Po kilku latach zabiegów i nawet opracowaniu projektu konstytucyjnego nowego ugrupowania pomysł został zarzucony, gdyż jak się okazało państwa regionu nie wykazały większego zainteresowania tą inicjatywą. Dodatkowo w latach 90. zaczął się szybko zarysowywać wyraźny geopolityczny podział Ameryki Łacińskiej na dwie części: Środkową i Południową.

Co więcej, na terenach trudno dostępnych liczne rzesze ludności w ogóle nie zdawały sobie sprawy, do jakiego państwa zostały przydzielone. W obszarach granicznych z istnienia granicy w
ogóle nie zdawano sobie sprawy. Lokalna ludność po prostu ignorowała istnienie takich barier. Zasadne wydaje się pytanie, czy mieszkańcy w ogóle zdawali sobie sprawę, że są Boliwijczykam lub Peruwiańczykami. Potrzebowano koncepcji, które miały pomóc w wytłumaczeniu, dlaczego mieszkaniec wysokich Andów jest Boliwijczykiem, a nie Peruwiańczykiem.

Kraje latynoamerykańskie przeszły długa drogę zanim podjęła próbę stworzenia koncepcji, w którejdałaby się zawrzeć własna definicja narodu. Proces ten jednakże nie jest dokończony. Rodzi się zatem pytanie „co wpływa na trudność w budowie państwa narodowego Ameryki Łacińskiej?” Podział „my” „oni” pozostaje największą przeszkodą w budowie państwa narodowego, z którym identyfikowała by się większość obywateli. Kluczem do sukcesu w budowaniu świadomości jednego narodu miała jest edukacja. Również, nacjonalizm traktowany jako synonim patriotyzmu, a oligarchia(sprawowanie władzy przez niewielką grupę ludzi) jako realizacja interesów bardzo wąskiej części społeczeństwa. O losach kraju decydowały przeważnie elity i siły zbrojne. Kultura polityczna Ameryki Łacińskiej, odnosi się syntetycznie do wpływu iberoamerykańskiego dziedzictwa kulturowego. Iberoeuropejska tradycja obecna w Ameryce Łacińskiej od XVI w. ukształtowała społeczno-polityczny porządek i kulturę polityczną, którą cechowały: autorytaryzm, elitaryzm i tradycjonalizm, dominacja Kościoła Katolickiego . Dyskryminująca funkcja państwa rozbudzała poczucie separatyzmu i popychała do buntu. Nacjonalizm był czynnikiem zespalającym grupy i organizującym naród, występującym ponad wartościami etnicznymi, kulturowymi i materialnymi danego społeczeństwa.

Uwolnienie się państw latynoamerykańskich spod panowania hiszpańskiego i portugalskiego systemu kolonialnego w początkach XIX w. wiązało się z koniecznością ustanowienia nowej struktury władzy. Nie istniała wówczas żadna infrastruktura państwowa , a społeczeństwa Ameryki Łacińskiej nie miały doświadczenia w sprawowaniu samodzielnej władzy. Ostatecznie dominującą tendencją okazał się powrót do tradycyjnego autorytarnego centralizmu. W XIX w. narodzili się rodzimi gdzie caudillos* i powstały armie narodowe. Wprowadzenie silnego przywództwa uzasadniała potrzeba ustabilizowania sytuacji i uśmierzenia konfliktów. Szczególną rolę w kształtujących się systemach politycznych zajęła armia, aktywnie wpływając na jego funkcjonowanie. Pod koniec XIX w. zaczęły się kształtować latynoamerykańskie idee rozwoju narodowego , opartego na własnej tradycji, historii i tożsamości. Dziś siły zbrojne Ameryki Łacińskiej coraz bardziej upodabniają się do wojsk krajów demokratycznych.

Cechą charakterystyczną latynoamerykańskich systemów politycznych jest to, że ani autorytarna, ani demokratyczna forma sprawowania władzy nie uzyskała trwałej legitymacji społecznej. Od trzech dekad dominuje w Ameryce Łacińskiej tendencja przechodzenia od autorytaryzmu do demokracji, lecz równocześnie można zaobserwować zachowanie demokratycznych procedur z jednej strony i stosowanie autorytarnych instrumentów władzy z drugiej. Proces ten wskazuje na oryginalna latynoamerykańską tendencję, zmierzającą do poszukiwania nowych, własnych rozwiązań systemowych.

Bardzo długo państwo w Ameryce Łacińskiej kojarzyło się z represjami i formą ucisku, nie pełniło więc funkcji integrującej naród. Przykładowo, Sarmiento, jeden z prezydentów Argentyny cywilizując swój kraj, nie czuł pogardy dla gauchos. Twierdził że nie ma zamiaru oszczędzać krwi gauchos, gdyż jest to nawóz,który należy używać dla dobra kraju, a ich krew to jedyne, co mają w sobie z ludzi.

Dopiero z czasem zaczęto kształtować podstawy państwa narodowego, próbującego jednoczyć, a nie dzielić. Szukano równowagi pomiędzy autorytarną tradycją, a współczesnymi standardami demokracji. Należy jednakże pamiętać, że proces tworzenia się państwowości przebiegał znacznie szybciej niż w Europie. Państwa latynoamerykańskie budują bowiem swoją tożsamość narodową zaledwie od dwóch wieków. Proces narodowotwórczy w Ameryce Łacińskiej nie jest jeszcze zakończony.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s