DOBRA ROBOTA!

12 września 2017 przypadał wtorek, a co za tym idzie moja kolejna ( już piąta!) wyprawa do Biblioteki Polskiej w Buenos Aires. Bardzo lubię tam przychodzić, atmosfera jest po prostu świetna! Pani Marta i Monika są zawsze serdeczne i uśmiechnięte!

Tym razem, pomagałam Pani Monice w pisaniu i tłumaczeniu na język polski opisów zeskanowanych zdjęć i dokumentów dotyczących Polonii w Argentynie. Dla mnie to przyjemność, gdyż dowiaduję się wielu nowych rzeczy. Ta praca to dla nas przyjemność, a poza tym robimy to przecież dla dobra naszej kochanej Polski. W bibliotece jak zwykle duży ruch. Co chwilę ktoś przychodzi skanować dokumenty czy porozmawiać. Był dziś również i Pan Witold, który co tydzień przychodzi, by poczytać po polsku. Biblioteka Polska zawsze mnie zaskakuje, a właściwie to ludzie, których tam spotykam. Za każdym razem pozytywnie!

W zeszłym tygodniu spotkałam tam Panią Monikę Wawrzyńczak-Calderón. Niesamowita kobieta! Od ponad 15 lat żyje w Argentynie ze swoim mężem Argentyńczykiem, którego poznała pełniąc służbę wojskową w Libanie. Dziś mieszkają wraz z ich trójką dzieci w Buenos Aires. Z racji tego, że mąż Moniki jest wojskowym , co dwa lata zmieniają swoje miejsce zamieszkania. W stolicy mieszkają dopiero od pół roku, wcześniej mieszkali na południu, w Rio Gallegos, a niedługo zamieszkają na kolejne dwa lata prawdopodobnie w Kijowie na Ukrainie. Jej historia jest niesamowita! Od początku poczułam, że się polubimy. Nie wiem dlaczego. Tak myślę, że jest po prostu takim puro corazon… 🙂

Dzisiaj również przyszła do biblioteki i znowu miło rozmawiałyśmy! Nagle zjawiła się jeszcze jedna młoda osoba…Byłam bardzo zdziwiona co ona tu robi i jak dowiedziała się o Bibliotece Polskiej. Chwilę później wiedziałam już wszystko. Była to Gabriela De Mola, kolejna niesamowita dziewczyna! Ukończyła studia „Literatura” specjalizacja tłumaczenia. Podczas studiów zafascynowała się literaturą…polską! Szok i niedowierzanie! Nie dlatego, że nie lubię polskiej literatury, ale dlatego, że wiedziała ona o polskiej literaturze więcej niż nie jeden Polak! ( nie ma żadnych polskich korzeni!) Gombrowicz, Szymborska, Tokarczuk, Masłowska i wiele innych. Wszystkich znała! Później okazało się, że dwie książki, które leżą przede mną na stole są wydane przez…jej wydawnictwo! „Dobra Robota” to nowe wydawnictwo (założone w 2014 roku), dzięki któremu argentyńscy czytelnicy mogą poznać dzieła literatury polskiej, przetłumaczone na język hiszpański (ten argentyński język hiszpański).W marcu tego roku, w Bibliotece Polskiej, odbyła się uroczysta prezentacja pierwszej publikacji pod szyldem tego wydawnictwa. Królową wieczoru była książka „Las tiendas de color canela”, czyli „Sklepy cynamonowe” Brunona Shulza. Gabriela nie zna języka polskiego. Książki tłumaczy dwóch Argentyńczyków polskiego pochodzenia. Wydała również książkę Witkiewicza. Publikacje Gabrieli znajdziemy w 41 księgarniach w Buenos Aires, 3 księgarniach w Cordoba i Santa Fe oraz po jednej w La Plata, Mar del Plata i Bahia Blanca. Ja na pewno niedługo kupię jedną z książek tego fenomenalnego wydawnictwa. Jestem z nią w kontakcie! 

Strona internetowa: https://dobrarobotaeditora.com/

Wszystko wydarzyło się zupełnie przypadkowo, ale jak widać takie przypadki są najlepsze. W drodze powrotnej, dostałam na deser od życia piękny zachód słońca. Boskie widoki! Dodatkowo jakiś pan w autobusie, w połowie drogi zaczął sobie śpiewać…tak po prostu, bez celu, spontanicznie. Lubię to.

To był dobry dzień…

calco1

unnamedunnamed (1)

One thought on “DOBRA ROBOTA!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s