Podróż do prowincji Missiones

Nastał ten piękny czas. 20 września rozpoczęłam swoją podróż nad wodospady Iguazu! Na dworzec w La Plata, wraz z całym ekwipunkiem, przyjechałam godzinę szybciej , mając nadzieje ze będzie mniej ludzi. Gdzie tam. Tłumy. Jak zwykle. Ścisk. Tłok. Hałas. Ja i mój  wielki plecak, który miałam całą drogę na kolanach, marzyliśmy o tym by być po drugiej stronie szyby. Największy ścisk był w metrze, ale przeżyłam. Przed wyjazdem byłam jeszcze na lekcji hiszpańskiego. Pilna ze mnie uczennica 🙂 Organizatorem wyprawy do Puerto Iguazu, jest ekipa LOS PALS, zrzeszająca zagranicznych studentów. Dowiedziałam się o nich dzięki Margeuritte, 20 letniej Francuzce, która poznałam na kursie hiszpańskiego w Buenos. Zapytała czy nie chciałabym pojechać z nią i jej znajomymi. Jasne że tak, pomyślałam! Początkowo nie było już wolnych miejsc, ale ostatecznie znalazło się jedno, ostatnie miejsce właśnie dla mnie. Po moich wyliczeniach cena, wychodziła znacznie niższa niż gdybym miała organizować wszystko sama. W każdym razie jedno jest pewne, była to bezpieczniejsza opcja na to tropikalne miejsce. 0 20:00 była zbiórka przy placu Italia w Buenos Aires. Łącznie jechały 4 wielkie autokary: Gaucho, Mate, Asado i Tango, a więc wyobraźcie sobie ile młodych ludzi w nich było! Mas o menos (mniej więcej) 200 osób! Busy szybko zamieniły się w kluby imprezowe. Nie było mowy o spaniu. Poznałam mnóstwo ludzi z Hiszpanii, Francji, Włoch, USA, Kolumbii i Meksyku. Było bardzo fajnie. Przestałam kontaktować dopiero około godziny 4 rano. To nie było łatwe 20 godzin drogi, ale w sumie, całą trasę czułam się bardzo dobrze. Nawet się wyspałam. Argentyna jest ogromna! Tak duża, jak prawie cała Europa! Tyle godzin drogi to dla latynosów coś normalnego! Dla mnie nie. Wszystko mnie bolało i nie mogłam usiedzieć, ale było warto! Mniej więcej o godzinie 9:00 wkraczaliśmy na teren prowincji Misiones. Poznałam ją po czerwonej ziemi za oknem oraz smsach od operatora o treści “Witaj w Brazylii”, czy “Witaj w Paragwaju”. (Prowincja ta jest wciśnięta miedzy Paragwaj i Brazylię). Około 14:00 zatrzymaliśmy się w miejscowości San Ignacio, w której znajdują się ruiny misji jezuickiej. 

IMG_0454

4 thoughts on “Podróż do prowincji Missiones

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s